Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Rozdział 26 : Krzysztof vs Thomas.

forumowicze

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Księga Gości 1
  2. Dodaj do Księgi

Mój profil

Mam na imię Martyna, mam 17 lat, a to mój drugi blog xD.

Opis bloga

Forumowicze to nieco ironiczny sposób na przedstawienie administracji stronek, na które wchodzimy z tak wielką przyjemnością.

mój avatar

archiwum

    2013
    Czerwiec
    2012
    Październik
    Lipiec
    Maj
    Kwiecień
    Marzec
    Styczeń
    2011
    Grudzień
    Listopad

linki

    Blogi
    Mój drugi blog :D
    Utwory
    Polecany utwór

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 24714 osób

Forumowicze



Rozdział 26 : Krzysztof vs Thomas.

Czym się różnią? Który bardziej zna się na swojej pracy? Kto moim zdaniem jest lepszy?
Thomas dłużej się koło tego wszystkiego kręci, lecz to jeszcze o niczym nie świadczy.
Wspominałam, że pracuję dla obu panów? Co prawda w innym charakterze, ale dużo się słyszy.
Tego dnia Krzysztof zapytał mnie:

- Meg gdybyś miała należeć do mojej ekipy zgodziłabyś się?
- Hmm… Thom jest lepszym szefem.
- Skąd wiesz?
- Znam Cię. No może nie do końca, ale nie pracuję dla byle kogo.
- Niby, co robię nie tak?
- Niech się zastanowię … rzadko bywasz na stronkach, które stworzysz. Nikt onie nie dba, z racji tego, że ograniczasz dostęp. Boisz się, że ktoś Ci gwizdnie interes czy co? Trochę zaufania.
- Nie mam czasu nad tym siedzieć!
- To po diabła to tworzysz?
- Od czegoś mam ludzi.
- Którym ograniczasz dostęp.
- Mają dostęp do tego, co trzeba.
- Tsa. Posprzątają. A jak coś trzeba zrobić konkretnego, to siedzą jak te ciele i czekają aż się zjawisz, żeby powiedzieć, że zajmiesz się tym w chwili wolnego.
- Czy Thomas myślał kiedyś o tym by cię zwolnić? Przez te 5 lat żadnego spięcia.
- A co ja czytam w myślach?! Jego zapytaj. Póki co mogę Ci powiedzieć, że raz się ,,rozstaliśmy”.
- Czemu?
- Omińmy ten temat…
- No powiedz.
- Haha, szukasz haka?
- Może…Nie wiem.
- Nie wiesz, czego chcesz. A może tak, a może siak, potrzebuję jasnego polecenia.
- Potrafię być przekonujący.
- Wiem. Punkt dla Ciebie. Ale to i tak nie zmienia faktu, że twoje wahanie jest widoczne.
- To nie moje wahanie, tylko grafik do kitu.
- No jasne. To pokaż, że umiesz lepiej.
-…
- Oho, wymowna cisza. I to nie grafik nawala tylko ty nie potrafisz się określić. Coś ci się uroi, a oni, co mają mieć specjalne zdolności? Wizjoner od siedmiu boleści. A i jeszcze jedno, nie umiesz się bronić. Udajesz, że nic się nie stało, zamiast udowodnić swoją rację. Nie potrafisz?
- Dużo wiesz.
- Tak, dużo = nic. Nic nie wiem Krzysztof, tylko łącze fakty.
- Wychodzi na to, że nie wygram z Thomasem.
- Na to wygląda, choć oboje jesteście siebie warci, Thom, chociaż udaje, że mu zależy.
- Udaje?
- Przypuszczenie, a raczej: tak mi się powiedziało.
- Twierdzisz, że mi nie zależy?
- A zależy?
-…
- No właśnie. Zależy póki chodzi, a potem to róbcie, co chcecie…
- Na co mi to potem?
- A na co Ci to teraz, klawy wolontariat xD
- Sugerujesz coś?
- Tak, że długo nie pociągniesz.
- Zamierzasz w tym pomóc?
- W czym? W ,,upadku”? Nie, przez myśli mi to nie przyszło :D.

Krzysztof myśli, że samo się wszystko kręci… Nie wiem jak to u niego bywa, ale na moje oko jest go za mało i za bardzo jest potrzebny, nie da się poruszać bez niego. Thomas niby jest podobny, ale stwarza pozory opanowanej sytuacji.


Głosuj (0)
fikcyjna 23:29:52 26/12/2011 [Powrót] Komentuj