Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Rozdział 37: Gadu-Gadu.

forumowicze

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Księga Gości 1
  2. Dodaj do Księgi

Mój profil

Mam na imię Martyna, mam 17 lat, a to mój drugi blog xD.

Opis bloga

Forumowicze to nieco ironiczny sposób na przedstawienie administracji stronek, na które wchodzimy z tak wielką przyjemnością.

mój avatar

archiwum

    2013
    Czerwiec
    2012
    Październik
    Lipiec
    Maj
    Kwiecień
    Marzec
    Styczeń
    2011
    Grudzień
    Listopad

linki

    Blogi
    Mój drugi blog :D
    Utwory
    Polecany utwór

ulubieni

Licznik odwiedzin

Zajrzało tutaj już 24498 osób

Forumowicze



Rozdział 37: Gadu-Gadu.

Nikt z moich znajomych nie wie czym zajmuję się w tzw. wolnych chwilach; ostatnio przypadkowo opowiedziałam mojej znajomej o Thomas’ie. No a, że obie lubimy się zabawić… podałam Beth jego numer gg. Taaa wiem, nie powinnam, praktycznie to już jestem martwa, teoretycznie istnieje szansa, że nie skuma kim jest Beth i co najważniejsze, że jego dane ma właśnie ode mnie. W sumie to tylko gg, a nie numer telefonu, jeszcze nie …
Jak to się stało? :

- (…), a później rozmawiałam z Thomas’em
- Co? Z kim? – Beth
- Eee…nie ważne zapomnij.
- Proszę, powiedz!
- No jej, przejęzyczyłam się, odpuść…
Męczyła mnie do końca dnia, aż zaczęłam plątać się w zeznaniach i wyjawiłam jej tajemnicę. Zaczęłam od zdjęcia, które zachowało mi się w komórce. To zaspokoiło jej ciekawość.

                                               ***

Tydzień później widząc ją na gadu ni stąd ni zowąd zapytałam:
- Beth, chcesz pogadać, pfu … popisać z adminem?
- Hmm? Aaa, że z tym … Thomas’em, tak?
- Tsa.
- Jasne, dawaj :D.
- Tylko wiesz, nic mu nie mów o mnie, bo mnie zabije.
- Dobra, spokojna twoja rozczochrana.
- Mówię poważnie, rób co chcesz, ale tak by nie dodał dwa do dwóch!
- No ok.
- Numer masz z netu, zapamiętaj w którym miejscu jest podany i kilka szczegółów o tematyce strony, nie pokręć! Błagam!
- Ale cykor.
- Cykor? To poczytaj między wierszami!
- To powiedzmy mu wprost. – Beth.
- Nie będzie zabawy.
- Od kiedy lubisz gierki? –B.
- A od kiedy drażnię takich jak on?
- Wariatka. – skwitowała.
- Życie jest piękne, Beth. Miłej rozmowy z Thomem.
- Dzięki.

***

- Cześć – Beth.
- Cześć, z kim mam przyjemność?
- Beth.
- Miło mi.
- Mnie również. – B.

A potem siadło mi gadu-gadu i nie wiem co dalej , uh! Ale Beth mi pewnie opowie.

Godzinę później dzwonił Thomas, matko, jak zwykle:
(…)
- Thomasss?
- Co chcesz Jess?
- Pokażesz mi co robisz?
- Chcesz żebym ci pokazał, jak się stronkę zakłada?
- Tak, tak!
- No dobra, chodź. Meg? Jesteś jeszcze?
- Tak, Thom, jestem… wiesz, że my to tak aż nas śmierć…
- Tsaa, wiem.
- No właśnie, kiedy ślub? – pisnęła Jessica
- Jess! – krzyknęliśmy jednocześnie.
- No co? – spytała niewinnie.
- Jessica, jedyne co nas łączy to stronka – Thom.
- No wiesz co?! A przyjaźń to już nie? – spytałam
- Eh, czepiasz się , tak to też. – T.

Thomas zaczął pokazywać Jessice krok po kroku co robi. Zamyśliłam się i ziewnęłam.
- Meg!
- Ojć, przepraszam, ale przynudzasz.
- Meg, wiesz, założę stronkę! – J.
- Oczywiście. Powodzenia. – znowu ziewnęłam, ale zdążyłam się wyciszyć.
Pół godziny później:
- To mówiłaś, że co zrobisz? – Thom
- Odechciało mi się, cześć – Jess.
- Mhm. Zapał na pięć sekund.
- Yhym, a Ty miałeś na dłużej?
- Ha.ha.ha.ha. A niby ile miałem lat jak zacząłem, co?
- Eee… fakt :P Zawsze byłeś inny.
- Foch.
- A się fochaj, przynajmniej się zamkniesz.
- Grabisz sobie…
- Taa, liście.
- Meg do cholery!
- Co jest?
- No, obudziła się.
- Hahaha, co się tak wściekasz?
- Bo głupoty gadasz.
- Jakie?
- Nie wkurzaj!
- Dobra, już, już, spokojnie. – wyrzuciłam ręce do góry, w geście poddania.
- Ty to lubisz!
- Co?
- Lubisz mnie wpieniać.
- No skapnął się po prawie 6 latach.
- Bez sensu.
- Do jutra zapomnisz :P.
- Dobranoc – westchnął
- Koszmarków adminie.  – zaśmiałam się i rozłączyłam.


Głosuj (0)
fikcyjna 13:00:31 7/04/2012 [Powrót] Komentuj

fikcyjna
brak www
data: 14:43:23 7/04/2012
87-206-238-203.dynamic.chello.pl
IP: 87.206.238.203
Haha, oj Nacia, Nacia...
Natt
brak www
data: 14:14:25 7/04/2012
host-92-20-231-47.as13285.net
IP: 92.20.231.47
Thomeg *.* oł jeah, mam wielkiego zaciesza na buzi dzięki Jess <3 ' No właśnie, kiedy ślub? &#8211; pisnęła Jessica' Czekam na ten moment niecierpliwie :D